Administratorzy grupy

  • Awatar

Gran Turismo 5

Grupa publiczna ostatnia aktywność: 2 tygodni, 6 dni temu

Forum Gran Turismo 5 – najnowszej odsłony najlepszych wyścigów na konsolę Playstation

Licencje (15 wpisów)

← Forum grupy   Katalog forów grup
  • Awatar Użytkownik Supra-3.0 napisał 1 rok, 5 mies. temu:

    Jak wam idzie z licencjami? Jak oceniacie – jest łatwiej czy trudniej, niż w poprzednich częściach?
    Które licencje sprawiają najwięcej kłopotów?
    Skończyłem właśnie pierwszą 30 – wszystko na złoto ;)

  • Awatar Użytkownik Japanese-Fanatics napisał 1 rok, 5 mies. temu:

    I łatwiej i trudniej. Zależy od tego kto co lubi. Niektóre testy zdawać na padzie to koszmar i srebro jest maksem jaki sie daje uzyskać.

    A łatwiej może dlatego, że to już 5′ta część w którą gram. :D

  • Awatar Użytkownik spal napisał 1 rok, 5 mies. temu:

    na moje dużo łatwiej mimo, że jak zawsze gram ze wszystkimi pomocami wyłączonymi

  • Awatar Użytkownik wojtalinski napisał 1 rok, 4 mies. temu:

    Wszystko zależy od umiejętności. Licencje przechodziłem z marszu, bez poprawiania wyników. Stąd dominuje u mnie brąz. O dziwo najwięcej złota mam w licencji S. Może dlatego, że lubię wyścigi. inna sprawa, że zrobiłem wszystko na padzie.

  • Awatar Użytkownik kingkill33 napisał 1 rok, 4 mies. temu:

    Ja mam pierwsze 3 licencje na złoto i w 4 ostatni wyscig nie moge na złoto ale zrobie dziś wiec bede miał 4 licencje na złoto. Padem da się świetnie grać kierownicą nie zawsze i nie wszytko. jestem fanem serii GT ale uważam że 5 to lekki gniot. Tyle rzczy niedopracowanych dawno nie widziałem jednak bawię się. Najgorzej że kulawe auta dają za złote medale i ogólnie za ukończenie zawodów.

  • Awatar Użytkownik kingkill33 napisał 1 rok, 4 mies. temu:

    Mam już wszytkie 5 licencji na złoto :)

  • Awatar Użytkownik Bartek napisał 1 rok, 4 mies. temu:

    Dopiero zacząłem grać i nie mogę przejść na złoto licencji B-5. Trochę szkoda, że za licencje nie dostaje się kasy w przeciwieństwie do wersji GT na PSP.

  • Awatar Użytkownik AdamusSY napisał 1 rok, 4 mies. temu:

    Nie mogę poradzić sobie z zaliczeniem na złotko ostatniego wyścigu w licencji B, zawsze dostaję najwyżej brąz. Trzymam się kurczowo za innymi aby zyskać na opływie powietrza ale to nie wystarcza, albo ta honda, którą dali jest za słaba? Może trzeba jakiś trik wykonać?

  • Awatar Użytkownik lun75 napisał 1 rok, 4 mies. temu:

    Witam.
    Witam wszystkich grających w gt5. Licencje są do zrobienia. Mam połowę na złotko i pracuję nad resztą. Gram padem. Łatwiej zrobić S-kę od pozostałych, to zastanawiające, prawda?
    Nie dosypiam przez tą grę, ale oto chodzi Panowie. Trochę za dupowate samochody dostajemy za licencję itd.
    Ale i tak GT to nr1 !!!

  • Awatar Użytkownik kingkill33 napisał 1 rok, 4 mies. temu:

    Ogónie za osiągniecia dostaje się słabe auta nawet za endurance. Mam 93% gry i dalej nie ma sensu grać szkoda prądu. Co do licencji nie ma trików da się na złoto zrobić wszytko ja zrobiłem w sumie za jednym posiedzeniem ( nie za pierwszym razem). Gram też padem. Specjalne mam większość na złoto ale np Nascar słabo…. No i Vettel nie do zrobienia niestety zero szans lepiej kupić save na allegro za 40zł lub kupić sobie X1 za 20mln i tyle…..

  • Awatar Użytkownik JAREK napisał 1 rok, 4 mies. temu:

    Witam vettela zaliczyłem na brąz jest masakrycznie ciężki do przejechania masz 93% gry a w b spec który masz poziom i czy też tak długo idzie jak w a spec bo nie wiem czy warto zabierać się za tryb b spec z góry dzięki za odpowiedż pozdrawiam

  • Awatar Użytkownik Biszopo napisał 1 rok, 3 mies. temu:

    Dobra wskoczyłem tutaj dam wam kilka rad :
    1.Do wbijania leveli i zbierania kasy polecam zawody sezonowe.
    2.B-Spec nie jest zbyt interesującym trybem (jak dla mnie) , bot gra za ciebie -_-
    3.Szkoła nascar Jeffa Gordona – Polecam wyłączyć ABS , nie umiem tego wytłumaczyć ale auto jeździ szybciej .
    4.Ostatni wyścig w B wcale nie jest taki trudny , trzeba brać zakręty jak najbardziej od wewnętrznej , hardkorowo korzystać z draftingu.
    5. Licencja B-5 . Jest w niej bug , jeśli naprawdę nie dajesz rady , to jest sposób , na zrobienie jej w 3 sekundy :D . Wystarczy przed odliczaniem trzymać gaz i skręt w prawo na maksa i nie puszczać , to gdy uderzysz w bandę powinno ci zaliczyć na złoto . Jak ktoś nie wierzy mogę dać fotkę .

    To tyle z mojej strony mam nadzieje że pomogłem . Swoją drogą mam problem z hamowaniem astonem martinem , jakieś rady ?

  • Awatar Użytkownik brogowski napisał 6 mies., 3 tygodni temu:

    ten bug w B-5 mi nie zadzialal

  • Awatar Użytkownik quent71 napisał 6 mies. temu:

    Witam
    Najpierw podziele sie swoimi spostrzezeniami na temat licencji, a pozniej mam pytanko.

    Jesli chodzi o cala serie GT to najbardziej pilowalem GT1, GT2 troche mniej, a GT3 i GT4 nawet na oczy nie widzialem:P (GT2 bylo na PS1 jeszcze? chyba tak, za bardzo nie pamietam, ale jesli tak to GT3 tylko „liznalem”)
    Poziom trudnosci licencji w GT5 moge porownac tylko z GT1, bo jakos GT2 w ogole nie pamietam tych licencji, a w GT1 spedzilem tyle czasu ze pamietam to jak dzis.

    A wiec do rzeczy, czy licencje w GT5 sa trudne? Osobiscie uwazam ze sa banalne, jak na razie mam zrobione 4 licencje (tylko pierwsza na zloto), z czego kazda zrobilem za pierwszym razem… nie mowie tu o zlocie, ale o samym fakcie ze zdobylem licencje, troche mnie to rozczarowalo, bo pamietam jak ze znajomymi katowalismy GT1 zeby zrobic licencje, co czasami graniczylo niemal z cudem zeby miec braz… tam byly 3 licencje i pamietam jak dzis jak przez ponad godzine czasu staralem sie zrobic druga licencje, a reszta znajomych dopingowala (posadzili mnie przed plejem i powiedzieli ze nie zejde jak nie zrobie drugiej licencji:P najlepiej ze wszystkich sobie wtedy radzilem z calym GT).
    Jak sie zrobilo te licencje, to bylo takie WOW, wszyscy sasiedzi z bloku zaczeli bic brawo, ksiadz zaczal bic w dzwony, pani krysia z warzywniaka przyleciala zaplakana z kwiatami, nawet prezydent miasta przyjechal pogratulowac.
    A teraz? Czwarta licencje zrobilem z palcem w nosie, po czym na mojej twarzy pojawila sie mina „are you fuckin kiddin me?” (jestem PC’towcem, PS3 i GT5 mam od piatku, a wsczesniej ostatni raz pada w reku trzymalem chyba z 7 lat temu, dlatego nie ma tu mowy o doswiadczeniu, wrecz przeciwnie te licencje powinny byc dla mnie trudne do wykonania.)

    No jak na razie to takie sa moje przemyslenia w tym temacie. Ale na zloto licencje musza byc:) no tu juz jest walka nie ma co, jednak ta walka (chociaz zalazek takiej walki, ze jednak nie za pierwszym razem) powinna byc odczuwana nawet przy brazie. Dzisiaj chyba pokatuje druga licencje na zloto.

    Ok, a teraz mam do was bardzo wazne dla mnie pytanie:) Cos czuje ze to bedzie najglupsze pytanie jakie slyszeliscie, no ale zadac je musze bo chyba skonczyly mi sie pomysly:P
    Uwaga
    Co mi do jasnej cholery daja inne licencje niz pierwsza? No bo nie kumam… Zeby wbic sie na wyscigi (A-spec) musialem zrobic licencje, a wiec zrobilem i tak mialem juz ukonczone niby 50% gry i nie spotkalem sie z potrzeba zrobienia innych licencji… ani w A/B-spec, w zawodach sezonowych, wyzwania (czy jak to sie tam nazywa) no i juz kombinacje rozne robilem. Zrobilem druga licencje z mysla ze moze cos sie odblokuje, jakas zakladka nowa gdzies bedzie czy cos ale nic z tego… i tak mam juz 4 licencje, ktore w zasadzie nie wiem do czego mi one…
    Ktos mnie oswieci?

    sorki ze tak dlugo… zawsze chce napisak krotko i zwiezle a wychodzi mi referat…

  • Awatar Użytkownik Rontero napisał 4 mies. temu:

    Trochę temat stary, no ale może ktoś tu jeszcze zagląda. Odpowiadając na pytanie Biszopo i jednocześnie dając radę innym. W przypadku licencji gdzie za zadanie macie zahamować Astonem po przejechaniu konkretnego odcinka zalecam:
    * Wspomagacze na off (czyli również skrzynia na manualna).
    * Grunt to dobry start, czyli: ruszamy z piskiem (opony będą przez chwilę mieliły asfalt). Obroty będą nam rosły, po czym spadną i znowu zaczną rosnąć. Dopiero za drugim razem gdy przekroczymy czerwoną linię wrzucamy 2. Dalej już normalnie
    * Dojeżdżając do strefy hamowania wybierzmy sobie jakiś punkt od którego zaczniemy hamowanie. Na zasadzie prób i błędów udaje się ustalić z dokładnością do jednej z tych długich linii (wzdłuż których jedziemy) początek naszej strefy hamowania. Ja zaczynałem zdaje się zaraz przed takim ostatnim dużym „iksem” na środku toru.
    * Dojeżdżając do strefy hamowania wrzucamy maksymalny bieg na mikrosekundy przed hamowaniem. Chodzi o to, żeby hamować efektywniej wykorzystując do tego również silnik. To działa :)
    * To co teraz napiszę może, ale nie musi pomóc każdemu. W końcowym etapie manewru (gdy mamy już małą prędkość) można spróbować postawić auto bokiem. Jeśli zaciągniemy ręczny za wcześnie, to przelecimy bokiem przez całą „strefę mety”.